Szarpak polarowy – MUST HAVE?

Szarpak polarowy to ciekawe rozwiązanie na fajną zabawkę dla psa. Można wykonać go samemu, nawet zakupując stary polar w second handzie albo kupując w sklepie internetowym lub stacjonarnym. W internecie można znaleźć wskazówki, jak taki szarpak wykonać. Fajne jest to, że możemy spróbować sami wyczarować super zabawkę dla naszego pupila, jeszcze lepiej gdy okaże się ulubioną.

Z racji tego, że znajoma wykonuje szarpaki, zdecydowałam się na zamówienie gotowego. Jest to naprawdę niedroga zabawka w porównaniu do niektórych modnych i popularnych piłek i szarpaków, które nie zawsze zachwycają psy. Możemy wybrać różne kolory, dobrać grubość i rodzaj splotu, dołożyć piłeczkę i stworzyć zabawkę, na której punkcie nasz psiak naprawdę oszaleje.

Polecam szarpaki polarowe. Są super rozwiązaniem dla psów uwielbiających przeciąganie się, służą fajnie jako motywator do ćwiczeń, można świetnie nakręcić psiaka na zabawę. Są dosyć trwałe, jeśli są słabo związane, rozciągają się, ale można przyciągnąć splot i zabawka jak nowa. Prać można w pralce:)

Zainteresowanym podam dane kontaktowe znajomej, która niedrogo wykonuje super szarpaki polarowe na zamówienie:)

Szarpak polarowy – jak dla mnie zdecydowane MUST HAVE!

Waszym zdaniem jaka jest zabawka, bez której żaden szanujący się psiarz nie może się obyć?

Opublikowano Recenzje | Skomentuj

Bransoletka od Dekoracje Asi

W tym roku pod choinką zaskoczył i zachwycił mnie wyjątkowy prezent od Mikołaja w postaci siostry. Cudowna bransoletka z podobizną mojego kochanego psiaka.

Zamówienia można dokonać za pośrednictwem facebooka. Istnieje także strona internetowa z gotowymi produktami.


http://dekoracjeasi.pl/

Składając zamówienie za pomocą facebooka można podać dokładne wymagania, wytyczne odnośnie zamawianej rzeczy. W przypadku bransoletki można wybrać kolor rzemyka oraz poprosić o dodatkowe zawieszki. Pyszczek psiaka jest wykonywany na podstawie zdjęcia, z masy termoutwardzalnej. Powiem, że podobieństwo wykonanej zawieszki do Muli jest widoczne:)Autorka zadbała o najdrobniejsze szczegóły, co z pewnością nie jest proste!

Bransoletka jest dobrze zapakowana, zawieszka została dodatkowo zabezpieczona folią. Kontakt i wysyłka są błyskawiczne. Cena nie jest wygórowana.

Moim zdaniem jest to fajny pomysł na prezent i podobizna ukochanego pupila jest zawsze z nami, szczególnie tam gdzie kochanego psiaka zabrać nie możemy. Polecam!

 

Opublikowano Recenzje | 2 komentarzy

Piłka ażurowa JW Pets HOL-EE Roller

Przed świętami wielu psiarzy, podobnie jak ja, miało dylemat, co tu sprezentować psiakowi. Zawsze czegoś brakuje – szelki, obroża, nowa miska itp. – to zawsze się przyda. Jednak to są raczej prezenty dla nas, pies bardziej się ucieszy ze smakołyków czy nowej zabawki. Po długich przemyśleniach zdecydowaliśmy się na jedną z najpopularniejszych zabawek wśród psiarzy – piłkę ażurową.

Piłkę zamawiałam w sklepie internetowym karusek.


http://www.karusek.com.pl/

Co do sklepu nie mam żadnych zastrzeżeń – szybkie zamówienie, błyskawiczna wysyłka, możliwość zapłaty przy odbiorze, produkt dobrze zapakowany, cena piłki w tym sklepie była najniższa ze wszystkich jakie przeglądałam.

Co do samej piłki – zaskoczył mnie kokosowy zapach. Fajny pomysł, gdyż większość zabawek po pewnym czasie nieprzyjemnie pachnie. Do tego piłka w moim pudle na psie akcesoria utrzymuje właśnie taki przyjemny zapach, przekazując go też na inne zabawki:) Fajnie!:)

Obecnie Mula nie jest jakoś specjalnie zachwycona piłką. Była ona jednym z prezentów, dla niej ciekawszy był miś kupiony za małe pieniądze w second-handzie, ot przewrotny pies. Mula generalnie nie przepada za piłkami, mi się podoba możliwość przeciągania czymś, co nie jest kawałkiem sznurka, futra, ale to mi:P Mucha musi się do tego gadżetu przekonać.

Pomysł fajny, cena za wysoka jak dla mnie, no ale płaci się właśnie za pomysł. Piłka całkiem fajnie się odbija, jest lekka ale mocna. Dostępne są różne kolory. Żałuje, że nie wybrałam rozmiaru L, bylby lepszy dla mojego psiaka.

Obecnie planuje zakup linki żeglarskiej i próbę uczynienia z piłki szarpaka bardziej znanego Muli, mam nadzieję że się przekona. Obecnie szarpie się, ale szału nie ma. Jednak to jest Mucha, pies który wszystko robi i widzi inaczej niż ogół:P

Plusy:

-solidne wykonanie

-wytrzymała

-dostępne różne kolory

-przyjemnie pachnie:)

-ciekawe rozwiązanie – fajnie służy jako piłka do łapania i szarpak

Minusy:

-cena…

Myślę, że warto spróbować zakupić taką piłkę dla pupila. Na pewno nie każdy pies się nią zachwyci, ale może to jest kwestią czasu. Podobno MUST HAVE, jednak my wolimy szarpaki z futerkiem lub nawet ze starej bluzki – choć te akurat mniej wytrzymałe.

Opublikowano Recenzje | Otagowano | Skomentuj

Kaganiec od JVM z IPO – sklep

W IPO-sklep zamawiałam już gryzaki:


http://schroniskoweszczescie.blog.pl/2015/10/02/gryzaki-ipo-od-gappay-i-hst-recenzja/

Ten sklep internetowy spodobał mi się pod względem jakości polecanych produktów oraz podejścia do klienta. Zamówienie jest realizowane bardzo szybko, można zapłacić przy odbiorze, produkt jest dobrze zapakowany, dostaje się na bieżąco informacje o postępie zamówienia.

Miałam już zwykły kaganiec taśmowy – na wyprawy do weterynarza, ewentualnie krótkie podróże autobusem. Jednak skleroza spowodowała, że pies rozprawił się z nielubianym gadżetem. Następnym zakupem był plastikowy kaganiec firmy Trixie, używamy go do weterynarza.

Na podróże poszukiwałam kagańca fizjologicznego. Rozważałam wybór firmy Chopo lub Baskerville. Po wielu konsultacjach, z polecenia zdecydowałam się na ten z firmy JVM.

Ciężkie życie ma właściciel mieszańca:P Kagańce na stronie są dobrane wielkościowo do konkretnych ras. Na szczęście podane są poszczególne wymiary każdego modelu, pokazany jest także wzór mierzenia. Okazało się, że dla Muli idealny będzie kaganiec przeznaczony dla suki collie.


http://ipo-sklep.pl/p2497,kaganiec-colie-suka-jvm-kod-jvm-01390239.html

Wzór mierzenia:


http://ipo-sklep.pl/p1565,kaganiec-jvm-wzor-kliknij.html

To zamówienie mnie nie zawiodło. Jak dla mnie kaganiec idealnie spełnia funkcję fizjologicznego, wielkość jest dobra. Pies swobodnie przyjmuje nagrody i ziaje. Kaganiec wygląda estetycznie, choć Mula w nim prezentuje się jak terminator. Pieszczotliwie nazywamy go puszką:)

Plusy:

-solidne wykonanie

-skórzany pasek zabezpieczający pysk przed otarciami

-leciutki, naprawdę:)

Minusy:

-farba się ściera przy uderzeniach o twarde podłoża

-dosyć masywny, więc często kłopotliwy w przenoszeniu, ale taki ma być, w końcu to kaganiec fizjologiczny:)

Polecam każdemu właścicielowi zakup takiego kagańca. Na którymś blogu przeczytałam, że im większy kaganiec ma pies, tym mądrzejszego ma właściciela, coś w tym jest. Musimy być świadomi, że w środkach transportu jest zdecydowanie za ciepło dla naszego pupila, nie odbierajmy mu możliwości wentylacji!

Oto Mucha i jej pucha – widać że pies swobodnie ziaje, kaganiec nie przeszkadza, nie ociera, jest lekki.

Opublikowano Recenzje | Otagowano | 2 komentarzy

Obroża od DogStyle

Dzień Darmowej Dostawy to znakomita okazja by zaszaleć z zakupami. Ja podeszłam do szaleństwa ze zdrowym rozsądkiem i zamówiłam rzeczy, których potrzebuje. W kolekcji psich akcesoriów bardzo brakowało mi obroży, która służyłaby tylko na wyjazdy, a tych coraz więcej. Pozostałe, z których korzystamy na co dzień, a więc na błotno – kałużowe spacery, na nadają się do pociągu czy tramwaju, są zwyczajnie sprane. Z tego powodu, żeby nie było wstydu, zamówiłam piękną obróżkę w liski, jako prezent po części dla mnie a po części dla Muli na święta.

Od DogStyle zamawiałam już szarpak:


http://schroniskoweszczescie.blog.pl/2015/08/18/szarpak-futrzak-od-dogstyle/

Obróżka doszła piękna, zgodna z zamówieniem. Wybrałyśmy model z łańcuszkiem, który się sprawdza, bo nie wyrywa sierści. Cena jak dla mnie adekwatna, niewygórowana. W sklepie można znaleźć obroże w podobnej cenie, a tu dodatkowo możemy sami zaprojektować wymarzony model. Ewentualne zabrudzenia nie są bardzo widoczne.

Plusy:

-adekwatna cena

-szybki kontakt

-pracownik cierpliwy i miły, chętnie odpowiada na pytania oraz udziela porad

-wysłany produkt zgodny z wymaganiami

-dosyć spory wybór taśm i podszyć

-produkt odpowiednio zabezpieczony do wysłania

-dobre wykonanie

Minusy:

-brak możliwości zobaczenia zaprojektowanego produktu

-długie oczekiwanie na dojście towaru, jednak wybaczamy ze względu na DDD, a Pani była bardzo miła i rzutem na taśmę załapałam się na darmową wysyłkę:) obroża doszła na czas, czyli przed świętami, jak obiecano!

Generalnie polecamy!

Zdjęcie0190

Opublikowano Recenzje | Otagowano | Skomentuj

Aport drewniany od Collision Course

Stali czytelnicy wiedzą, że zaczynamy ciekawą lecz trudną przygodę z obedience. Z tego powodu musimy zaopatrzyć się w niezbędne do tego sportu gadżety. Pomoże nam w tym z pewnością sklep internetowy Collision Course.


http://www.collisioncourse.pl/

Sklep oferuje akcesoria do obedience. Z usług sklepu korzystają najlepsi zawodnicy tego sportu, co świadczy o renomie i dobrym wykonaniu sprzętu.

Odpowiedniego aportu szukałam sporo czasu w różnych sklepach internetowych oraz stacjonarnych. Dopiero aporty w sklepie Collision Course przyciągnęły moją uwagę jakością wykonania, estetyką i niewygórowaną ceną.

Nie zawiodłam się. Aport został wysłany i doszedł bardzo szybko, mimo że był zamawiany w Dniu Darmowej Dostawy. Nie rozczarowałam się także, jeśli chodzi o jego wykonanie. Rozmiar M idealnie pasuje mojemu psiakowi, nie jest zbyt masywny ani ciężki.

Po użyciu zauważyłam jedynie delikatne ślady od zębów na drewnie.

Plusy:

-szybkie zamówienie i dostawa

-dobre wykonanie produktu

-dobre zabezpieczenie produktu do wysyłki

-produkt jest ładny, estetyczny

-niewygórowana cena

-produkt zgodny z regulaminem FCI dla obedience

Minusy:

-dla mnie – brak możliwości zapłaty za zamówienie przy odbiorze

Polecam!

Opublikowano Recenzje | Otagowano | Skomentuj

WESOŁYCH ŚWIĄT!

wesołych świąt IMG_20151224_200459

I najlepszy świąteczny prezent

Zdjęcie0191

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Trening z Natalią Sakowską

Dzisiaj zafundowałam Muli pierwszą część świątecznego prezentu – wyjazd do Poznania do Lasku Marcelińskiego i trening z Natalią – nie wiem czy prezent trafiony i wymarzony, ale było super.

Mula już lepiej radzi sobie w pociągu a także w tramwajach i autobusach miejskich. Cierpliwie znosi kaganiec na pysku (przy okazji muszę przygotować jego recenzję, bardzo trafiony). Po ćwiczeniach, w drodze powrotnej, zmęczenie spowodowało że wcale się nie wierciła. W drodze do Poznania jeszcze zdarzało się jej wstawać, pochodzić, pozaglądać. Zwykle natrafiamy na tłok, więc dużych możliwości na kręcenie się nie miała, nawet lepiej.

Sam trening bardzo pozytywnie. Natalia nas zmotywawała, stwierdzając że Mula fajnie się bawi, chętnie pracuje. Wiadomo tak kolorowo nie jest, czasem psica ma taki dzień, że nic nie wychodzi, ale generalnie jest duża poprawa. Natalia świetnie wytłumaczyła i pokazała ćwiczenia, od razu wyłapywała moje błędy, zadała zadanie domowe, wskazała plany na przyszłość. Bardzo spodobało mi się jej podejście do nas. Zapewniła, że Mula jest fajnym psem do ćwiczeń, a naszym głównym problemem jest brak jasnych zasad w życiu codziennym. Nad tym też będziemy pracować, liczę na sukces. Mam problem z konsekwencją i karceniem psa, a czasem trzeba. Już jesteśmy umówione na kolejne spotkania i planujemy dłuższą współpracę. Natalię polecam szczerze wszystkim, to bardzo konkretna osoba, angażuje się i widać, że zależy jej na sukcesie uczniów.:)

6914_823549817754468_821075405712683491_n

Po ćwiczeniach pospacerowałyśmy po lasku. Mula psychicznie wypoczęła i pochodziła przed siedzeniem w autobusie i pociągu. Oczywiście miała głupawkę, wykąpała się w jeziorze i biegała z ogromnym patykiem.:P Było wesoło.

Kolejne wspomnienia, doświadczenia a do tego spora dawka motywacji i dużo chęci do zmian i kolejnych przedsięwzięć. Apetyt rośnie w miarę…ćwiczenia:) Ja to uwielbiam i widzę, że Mula też coraz bardziej. Wszystko przed nami. Trzeba walczyć, by osiągnąć sukces.

Poza tym mam szczęście natrafiać na samych miłych ludzi w komunikacji miejskiej. Nikt nie miał jakiś pretensji, problemów. Raczej miłe rozmowy, chęć pogłaskania psa, uśmiechanie się. Problemem moim zdaniem jest to, że przed próbą pogłaskania psa nie ma pytania o pozwolenie. Mula nie ma z tym problemu, ale psy są różne, a zmęczony pies też może nie mieć ochoty na głaskanie. Pamiętajmy o tym! Pozdrawiam wszystkich i całuje szczególnie moją siostrę, która cały czas mnie wspiera, dopinguje, pomaga i trzyma kciuki. Także resztę rodziny, że zaakceptowali moje plany, dla nich nieco szalone.

Opublikowano Seminaria, zajecia, sport | 2 komentarzy

Trening z Ewą, czyli bierzemy się ostro do pracy!

Wczoraj miałyśmy pierwszy trening obedience z Ewą Kiryk w Poznaniu. Zaczęłyśmy od podstaw – samokontroli, targetu i wymiany zabawek. Teraz ćwiczymy to z Mulą codziennie.

Czemu dopiero teraz? Jak już wiele razy wspominałam, Mula jest psem lękliwym. W dużym stopniu pokonałyśmy jej lęki, dzięki codziennej pracy i metodzie małych kroczków. Hasło SPOKO pozwala Muli przełamać strach i np. podejść do czegoś, co w ciemnościach wydaje się przerażające. Wizyty w zatłoczonych miejscach, podróże samochodem a potem pociągiem i tramwajem – to wszystko doprowadziło do tego, że wczoraj Mula nie miała problemu z jazdą w zatłoczonym pociągu. Nie jest jeszcze do końca zrelaksowana, ale wsiada bez problemu a potem nie panikuje. W tramwaju jechała w praktycznie nowym kagańcu, do którego z racji małej ilości czasu nie była świetnie przyzwyczajona. Podróż oceniam na piątkę z plusem. Problemem pozostają mężczyźni, jeśli ja ignorują jest dobrze, najwyżej się oddali. Jednak wystarczy że wyciągają dłoń, próbują pogłaskać lub coś powiedzieć a zaczyna się strach a nawet warczenie:( Będziemy nad tym pracować.

Jednak przejdźmy do samego treningu. Obawiałam się, że Mula będzie już tak zmęczona natłokiem wrażeń, że nie będzie miała ochoty na ćwiczenia i zabawę. Dodatkowo w parku było mnóstwo psów, także podbiegaczy. Gdy dowiedziałam się, że Ewa przyjdzie ze swoim psiakiem pomyślałam, że Mula już całkowicie się rozproszy. Niestety gubi mnie brak wiary w możliwości własnego psa. A tak naprawdę Mula jest świetna – pokonała lęki, a potem jeszcze super pracowała, starała się. Robiłyśmy proste rzeczy i było dużo nagródek, ale i tak jestem mega dumna z mojego psiaka. Coraz bardziej wierze w nasz mały sukces – zaliczenie PT1 i OBI 0.

Mula została z nami na noc. Chcemy, żeby troszkę poznała Poznań, zobaczyła gdzie są Pańcie gdy nie ma ich w domku. Widać, że średnio jej się tu podoba, coś nie pasuje, woli dom, ale z nami będzie wszędzie:)

12299161_817802604995856_2871802083807764667_n

W poniedziałek też zafundowałam Muli trochę wrażeń – skoro już zostałyśmy w Poznaniu. Odwiedziłyśmy pewną starszą panią i jej niepełnosprawną córkę – Mula dała się pogłaskać, pokręciła po mieszkaniu i została dokarmiona kiełbaską. Jechała też pierwszy raz windą. Do nas do mieszkania wpadła jedna z moich przyjaciółek i Mulka dała się głaskać i przytulać choć była już wyraźnie zmęczona. Potem podrzemała i wróciłyśmy do domu. Ucieszyła się na znajome trasy spacerowe, obwąchiwała wszystko jakby z miesiąc jej nie było a potem zasnęła na długo.

12314125_918883611500096_8911795612775389414_n

Opublikowano Seminaria, zajecia, sport | 2 komentarzy

Działań ciąg dalszy – stworzenie wybiegu

12308439_923245207754850_7821950888725968194_n

A powyżej artykuł, który ukazał się w jednej z lokalnych gazet. Po co tyle szumu i zachodu?

Bardzo zależy nam na tym wybiegu. Nadal zbieramy podpisy pod petycją online, niestety ich liczba wzrasta bardzo powoli. Stąd wpadłyśmy na pomysł rozpowszechnienia problemu w lokalnych mediach. Artykuły pojawiły się w dwóch gazetach a także na stronie internetowej.


http://twojaslupca.pl/newsy/wybieg-dla-psow-potrzebny-od-zaraz/#prettyPhoto

Mamy nadzieję, że w ten sposób dotrzemy do większego grona odbiorców i dodatkowo uczulimy władzę na nasz problem, pokażemy że się staramy i bardzo nam zależy. Przy okazji chciałabym także zachęcić ludzi do nieobawiania się psów ze schronisk – może czasem wymagają więcej pracy i szczególnego podejścia, ale potem stają się najlepszymi przyjaciółmi.

Przy okazji – czytajcie i podpisujcie:)

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj