A wakacje tuż, tuż:)

Myślę, że każdy czeka z utęsknieniem na wolne. Jedni cieszą się długimi wakacjami, trwającymi dwa miesiące lub dłużej, inni mają tego wolnego mniej. Jednak wszyscy coś planują, obmyślają i odliczają:)

Te wakacje będą moimi drugimi, spędzonymi z Muchą. 27 lipca minie rok, od kiedy Muszka jest z nami. Jak wiele zmieniła w naszym życiu, jak mnóstwo radości w nie wniosła. Początkowo było z naszej strony dużo niezrozumienia, popełniliśmy sporo błędów. Mula jest wyjątkowo energicznym i niezależnym psem, ale wystarczy zrozumieć potrzeby takiego psa, by świetnie się zgrać i doskonale czuć się razem. Teraz nie wyobrażamy sobie, by jej nie było. Zawsze radosna przybiega na przywitanie, domaga się pieszczot, zabawy. Przyzwyczaiła się już doskonale do naszego planu dnia, potrafi przespać cały ranek i południe, by popołudniu domagać się spacerku i uwagi:) Oczywiście, gdy jest więcej wolnego, wykorzystujemy ten czas maksymalnie.

Wracając do wakacji, zeszły sierpień minął na zacieśnianiu więzi z Muszką, poznawaniu siebie, wychowywaniu. Teraz jest to świetny pies, oczywiście swoje za uszami ma, jeszcze są rzeczy nad którymi pracujemy, ale już mogę od nas wymagać więcej. Od siebie z racji wiedzy, którą ciągle zgłębiam i umiejętności, nad którymi pracuję. Od Muszki, bo zna coraz więcej komend, sztuczek, potrafi odpowiednio zachować się w różnych sytuacjach.

Plany na te wakacje ciągle układam w swojej głowie. Większość związanych jest naturalnie z Mulą, gdyż uwielbiam spędzać z nią czas. Na koniec roku akademickiego wybieram się na Dog Chow Disc Cup w Poznaniu. Jeśli kogoś z Was także interesuje frisbee lub planujecie się tym sportem zainteresować albo po prostu lubicie obserwować świetną współpracę psów z ludźmi, zachęcam:


https://www.latajacepsy.pl/zawody/poznan

Na tych zawodach będę niestety bez Muli. Dopiero zaczynamy przygodę z frisbee, raczej amatorsko, ale planuję wybrać się na seminarium. Niepoprawne rzuty mogą być przyczyną kontuzji u psa, dlatego warto poćwiczyć technikę.

W wakacje planuję przekonać Mulę do podróży pociągami. Niestety mamy problem z wejściem podziemnym, psina pewnie nie miała wcześniej styczności z takim miejscami, dlatego panicznie boi się tam wejść. Cały czas nad tym pracujemy. Mam nadzieję, że uda się nam odbyć chociaż jedną, krótką podróż.

Bardzo chciałabym pokazać Muli jezioro. Psinka generalnie nie lubi kąpieli, ale bieganie po kałużach uwielbia, dlatego sądzę, że pływanie w jeziorze spodoba się jej. Marzy mi się wypad na kilka dni do domku nad jeziorem. Początkowo muszę jednak oswoić psiaka z jazdą samochodem. W tym temacie mamy braki, początkowo trzeba było skupić się na budowaniu relacji, podstawach. Mam nadzieję, że to nadrobimy.

Odnośnie swojej wiedzy, chciałabym uczestniczyć w jak największej liczbie seminariów. Na razie niestety zapisałam się dopiero na jedno, ale za to jakie. Jest to seminarium obedience z Magdaleną Łęczycką, które odbędzie się we wrześniu w Poznaniu. Pojadę na nie bez Muli jako obserwator. Początkowo chciałabym jeszcze uzupełnić swoją wiedzę, ale myślę że następne seminaria już odwiedzimy razem. Szukam jeszcze seminariów z frisbee, chciałabym też wybrać się na semi obedience z Joanną Hewelt. Poza semi, będę szukać jeszcze więcej ciekawych książek i artykułów o psach oraz filmików na youtubie, choć planuję skupić się na praktyce.

Dalszych wypadów w tym roku nie planuję, to byłby za duży stres dla Muchy. Na pewno będziemy dużo spacerować, ćwiczyć sztuczki, troszkę elementów obi. Liczę na wiele spacerów z innymi miłośnikami psów. Zapisałam się do grupy ćwiczącej frsibee w Poznaniu, myślę że uda mi się uczestniczyć w choć kilku ich treningach. Mam nadzieję, że poznam więcej właścicieli psów ze swojej okolicy.

Podsumowując, mam nadzieję że pogoda dopisze. Mula nie lubi upałów, więc pewnie będzie głównie aktywna wieczorami. Bieganie, rower, szaleństwo i wyzwania – to są plany na tegoroczne wakacje. Obiecuję na bieżąco zdawać relacje. Tym bardziej, że mam zamiar założyć konto na youtubie, na którym będę dodawać filmiki oraz Muszce konto na facebooku, na którym będzie mnóstwo zdjęć. Moja rodzina twierdzi, że oszalałam, ale ja to po prostu lubię:)

A na koniec kilka zdjęć z ostatniego spaceru z Anią, Michałem i ich psiakami:

DSC_0028

Uff, ciężko pod górkę…

DSC_0034

Siostra – Agata z Gaborem

DSC_0093

Ja i Frezja, żeby nie było że mój świat kręci się wokół Muchy:P

DSC_0111

Moje ulubione, nie mogę się napatrzeć, jak piękne są biegnące psy:)

W wakacje liczę na więcej takich spacerów:)

Piszcie jakie są Wasze plany? Czy Wasze pupile zajmują w nich ważne miejsce?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Spacer i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

6 odpowiedzi na „A wakacje tuż, tuż:)

  1. ~Dziabongowo pisze:

    A to numer. Poznań :) Moje rodzinne strony. Wpadam rzadko ale wpadam. Mam nadzieję, że spotkamy się za rok na DCDC w Poznaniu :)

  2. ~Ola pisze:

    O, ja też myślałam o DCDC, ale nie wiem czy uda nam się dotrzeć do Poznania czy tylko do Warszawy. My większych planów na wakacje nie mamy, pewnie większość czasu spędzimy na wsi :).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>