Obroża, smycz, szelki, kaganiec – jak sprawić by psiak ich nie znienawidził?

29072014161_1

Każdy psiak musi mieć obrożę – co do tego nie ma wątpliwości. Podczas spaceru niezbędna jest smycz. Gdy wybieramy się do weterynarza, może przydać się kaganiec. Pies nie jest przyzwyczajony do ich noszenia, mogą przeszkadzać, być nieprzyjemne, kojarzyć się z niemiłymi sytuacjami. Jednak jesteśmy w stanie sprawić by było zupełnie odwrotnie.

Zacznijmy od obroży. Początkowo zakładajmy ją na chwile, stopniowo wydłużając czas. Niech psiak kojarzy te momenty z czymś przyjemnym: jedzeniem posiłku, zabawą. Postarajmy się, by podczas zakładania obroży, psiak nie podgryzał. Początkowo możemy zająć psiaka wylizywaniem lub gryzieniem czegoś smakowitego.

Gdy wybieramy się na spacer, chcemy szybko przypiąć smycz. Psiak często się wierci, podgryza. Zmieńmy ten schemat. Dopinajmy smycz częściej, nie tylko przed wyjściem na spacer. Prze zapięciem smyczy wydajmy komendę SIAD. Bądźmy konsekwentni, gdy tylko pies zmieni pozycję, powiedzmy NIE i naprowadźmy ponownie do siadu. Jeśli psiak grzecznie siedzi, przypnijmy smycz. Nie pozwalajmy jednak na podgryzanie, skorzystajmy z komendy NIE, jeśli pupil ją zna, lub zajmijmy gryzieniem, np. kawałka jabłka.

Zakładanie szelek to dla wielu pogoń za psiakiem, który nagle wyskakuje z nich, odskakuje w bok, wierci się, frustruje. Pokażmy, że szelki są fajne. Ja przed ich założeniem, wydaję komendę siad, sama umieszczam łapki psa w odpowiednim miejscu. Psy często nie lubią chwytania za łapki. Za każdą spokojną reakcję na dotknięcie łapek, nagradzajmy. Możemy też nauczyć psiaka, by sam wchodził do leżących na ziemi szelek i wtedy ewentualnie nieco przestawić łapki. Innym sposobem jest nauczenie psa podnoszenia łapek na komendę. Metod na zakładane szelek jest wiele, jak też na rynku dostępne są liczne ich modele. Ważne, żeby przećwiczyć z psiakiem dany sposób, chwaląc za właściwe zachowanie.

IMG_20150329_152201

Szelki nie są takie złe, dobrze w nich mi biega się!

Kaganiec – zmora dla wielu psiaków. Na ich widok psiak ma przed oczyma obraz weterynarza lub spaceru, podczas którego nie mógł zjeść znalezionego przysmaku. Stwórzmy inne skojarzenia w wyobraźni pupila. Niech kojarzy kaganiec z leżącymi w środku smakami, które umieścimy tam przed każdym założeniem i zdjęciem. Po założeniu kagańca, pobawmy się chwile, pogłaszczmy psa, pobiegajmy, zróbmy coś fajnego. To sprawi, że na jego widok pies będzie machał ogonem.

Wystarczy poświęcić trochę czasu na ćwiczenia, przygotować kilka smakołyków, uzbroić się w cierpliwość i dobry nastrój, by ułatwić i umilić życie pupila. Czy nie warto? ;-)

29072014165

Ten wpis został opublikowany w kategorii Podstawowe wiadomości, opieka, Szkolenie, wychowanie i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>